Finlandia po raz kolejny pokazuje, że traktuje obronność bardzo poważnie. Fińskie siły zbrojne zaktualizowały wytyczne mobilizacyjne dla rezerwistów, zalecając im zabieranie do jednostek nie tylko podstawowego wyposażenia osobistego, ale także własnej broni palnej, dronów oraz urządzeń GPS na wypadek kryzysu lub wojny.
Nowe zalecenia obejmują strzelby, karabiny, pistolety oraz amunicję. To wyraźna zmiana względem wcześniejszych instrukcji, które koncentrowały się głównie na odzieży, środkach higienicznych i prostym sprzęcie terenowym. Teraz coraz większą rolę odgrywa także nowoczesne wyposażenie techniczne będące w rękach obywateli.
Nie jest to przypadek. Finlandia należy do krajów o bardzo wysokim poziomie przygotowania obronnego, a jednocześnie posiada jeden z najwyższych w Europie wskaźników legalnie posiadanej broni palnej. Według danych policyjnych w kraju zarejestrowanych jest około 1,5 mln sztuk broni.
Fińskie dowództwo podkreśla, że wojsku nie brakuje uzbrojenia na czas wojny, jednak prywatna broń rezerwistów może dodatkowo zwiększyć dostępność krajowych zasobów w sytuacji realnego zagrożenia. Po przybyciu do jednostki oceniana będzie także przydatność konkretnej broni i prywatnych dronów.
To kolejny przykład na to, że nowoczesna obronność opiera się nie tylko na armii zawodowej, ale także na dobrze przygotowanej, odpowiedzialnej rezerwie i wysokiej kulturze posiadania broni.